header image
Start
Dzienny Dom Pomocy Społecznej MATUZALEM Drukuj Wyślij znajomemu
25.06.2010.
Zmieniony ( 25.06.2010. )
 

Od ponad dwóch lat przy Stowarzyszeniu pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy Przyjaciele Seniorów (…) działa wspierany przez miasto Dzienny Dom Pomocy Społecznej dla osób starszych w tym dla osób z deficytem pamięci MATUZALEM. Wcześniej Dom funkcjonował jako Dom Dziennego Pobytu a inicjatorką jego założenia była prezes Stowarzyszenia, siostra Teresa Romotowska. W ośrodku, przy wsparciu Urzędu Miejskiego Wrocławia, rozpoczęto realizację programu Aktywna Złota Jesień. Na bazie tego programu przez lata prowadzone były działania aktywizujące osoby starsze.

Obecne ukierunkowanie Domu jest odpowiedzią na społeczną potrzebę w zakresie dziennej opieki nad osobami starszymi, ze szczególnym uwzględnieniem osób doświadczonych chorobą Alzheimera, otępieniem, demencją czy depresją.

Celem naszego Domu jest szeroko rozumiana opieka i aktywizacja osób starszych. (…) Zespół opiekuńczo-terapeutyczny stanowi wykwalifikowana kadra, (…) prowadzona jest terapia usprawniająca funkcje poznawcze, takie jak pamięć, logiczne myślenie, mowa. Seniorzy mają możliwość codziennego obcowania z rówieśnikami, a co za tym idzie – nawiązywania kontaktów i dzielenia się swoimi doświadczeniami. Staramy się poprzez różnego rodzaju przedsięwzięcia, takie jak elementy arteterapii, spacery, wycieczki, spotkania z interesującymi ludźmi, sprawić, by każdy senior czuł się potrzebny i akceptowany. (…) Starość dotknięta chorobą sprawia, że osoby starsze nie są w stanie w pełni aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym. Nie musi to jednak oznaczać bezużyteczności i izolacji społecznej (…), dlatego też Dzienny Dom Pomocy Społecznej MATUZALEM to miejsce, w którym każdy, kto potrzebuje wsparcia lub chce je ofiarować może znaleźć miejsce dla siebie.

Emilia Kruszwicka
Więcej informacji można uzyskać podczas osobistej wizyty w naszym Domu lub pod nr. tel. (71) 329 30 44. Dzienny Dom Pomocy Społecznej MATUZALEM, czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach 7.15 – 16.45 i mieści się przy ul. Kraszewskiego 2 we Wrocławiu.
Zacytuj na swojej witrynie Drukuj Wyślij znajomemu

Komentarze użytkowników (4) RSS z komentarzami
Wystawiony przez Zielony Ludek, z 23-01-2012 09:42, IP 87.105.136.241
Zgadzam się z komentarzem zamieszczonym poniżej. Pani Teresa Romotowska to nie żadana siostra. Osoba taka nie powinna również współpracować z ludzmi pod żadnym pozorem!!Współczuję wszystkim kto z nią pracował, pracuje i będzie pracował.
 
» Zgłoś wydawcy zastrzeżenia do tego komentarza
» Odpowiedz na komentarz!
» Zobacz wszystkie 1 odpowiedzi

Wystawiony przez Maksymalnie Oburzony, z 10-01-2012 17:45, IP 83.26.42.97
Wkradł się błąd. Oczywiście komentarz dotyczył wypowiedzi zamieszczonej poniżej, a nie powyżej. Przepraszam.
 
» Zgłoś wydawcy zastrzeżenia do tego komentarza
» Odpowiedz na komentarz!

Wystawiony przez Maksymalnie Oburzony, z 10-01-2012 17:38, IP 83.26.42.97
Zamieszczając taką treść jak wyżej, trzeba mieć niepodważalne dowody, że taki stan rzeczy ma miejsce. Zarzucać publicznie takie brednie może tylko osoba niespełna rozumu, albo wściekle zawzięta na osobę siostry Teresy. Jeśli ktoś nosi habit to jest niemożliwe, aby robił to nielegalnie, bo przecież są hierarchowie kościelni, którzy by na to nie pozwolili. Poza tym chyba większe ma znaczenie co kto robi dla innych ludzi, niż w jakim ubraniu to robi. Opieka nad osobami w podeszłym wieku jest wyjątkowo trudna i niewdzięczna, dlatego każdemu zajmującemu się tym tematem należy się szacunek i pomoc.
 
» Zgłoś wydawcy zastrzeżenia do tego komentarza
» Odpowiedz na komentarz!

Wystawiony przez max, z 26-02-2011 08:47, IP 83.27.35.147
Może ktos wreszcie się ośmieli i powie, że prezes stowarzyszenia to nie żadna siostra, tylko przebieraniec. Kiedyś w zielonym a teraz w szarym ubranku uszytym na podobieństwo habitu? Ludzie, gdzie krytycyzm w naszym kraju? Wystarczy by się ktoś odział w takie szatki a już wszyscu mu per siostra zasuwają. Nie ma w Polsce, ani na świecie, zgromadzenia, w którym jest pani prezes! Takie wprowadzanie w błąd (w jakim celu?...) nie jest...hmmm etyczne, delikatnie mówiąc. A może się myle? Cóż, uderz w stół... nadzieję, że sie odeZwą
 
» Zgłoś wydawcy zastrzeżenia do tego komentarza
» Odpowiedz na komentarz!

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2012 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved