header image
Start
Studniowy kaszel Drukuj Wyślij znajomemu
02.05.2010.

Niebezpieczna zapomniana choroba

Jeśli masz suchy, nieustający, napadowy kaszel, być może jesteś chory na… krztusiec. Ta zapomniana, dziecięca choroba od połowy lat 90. dotyka coraz większą liczbę ludzi i to nie tylko najmłodszych.

Wywołuje ją bakteria Bordetella pertussis, a zarazić się nią można drogą kropelkową. Oznacza to, że jeśli któryś z domowników jest chory, reszta najbliższej rodziny może również mieć krztusiec. Najbardziej niebezpieczny jest on w przypadku osób w podeszłym wieku oraz niemowląt. U ludzi starszych nieleczona choroba może doprowadzić do wewnątrzczaszkowego krwawienia, a u małych dzieci do zapalenia mózgu. Obie sytuacje najczęściej kończą się śmiercią.

Co nas powinno zaniepokoić? Przede wszystkim kaszel – długi, napadowy, szczególnie doskwierający nocą, nazywany z racji intensywności i długości kaszlem 100-dniowym. Może wywoływać zaczerwienienie twarzy, wymioty, wylewy do spojówek, a u małych dzieci sinicę i bezdech. Rozpoznanie choroby jest trudne, bo jej objawy najczęściej interpretowane są jako astma czy zapalenie oskrzeli lub krtani. Diagnostyka polega na wykonaniu badań laboratoryjnych. Krztusiec leczy się antybiotykami, ale uwaga – w przypadku wystąpienia napadowego kaszlu – terapia jest bezskuteczna. Aby nie dopuścić do choroby, należy się szczepić. Niemowlętom podaje się skojarzoną szczepionkę (tzw. DTP) chroniącą jednocześnie przed błonicą, tężcem i krztuścem, jednak po 6-12 latach odporność na krztusiec zanika. Warto wtedy zaszczepić się ponownie. Już wkrótce będzie można to zrobić. Na polskim rynku pojawi się szczepionka dla młodzieży i dorosłych zapobiegająca nie tylko krztuścowi, błonicy i tężcowi, ale także chroniąca przed chorobą Heinego Medina.

Pamiętajmy, że zaszczepiony dorosły może uchronić małe dzieci przed bardzo niebezpieczną dla nich chorobą.

MW